czwartek, 7 maja 2015

35. Anders Jacobsen

Cześć,
Jestem mocno zaniepokojona tym co się dzieje w świecie skoków narciarskich. Anssi Koivuranta zawiesza karierę, a Austriacy mają w kadrze narodowej tylko trzech skoczków - Hayboeck, Kraft oraz Schlierenzauer. Wiele zmian, bardzo wiele. Pojawiła się również informacja na temat Jakuba Wolnego - Mistrza Świata Juniorów z 2014 roku. Młody skoczek póki co przechodzi rehabilitację i nie wiadomo kiedy wróci na skocznię. Wydawało się, że Wolny to będzie nasz czarny koń na sezon 2014/15, jednak pech chciał, że nie miał nawet możliwości pojawić się w Pucharze Świata. Powtórzę się ale życzę Jakubowi powrotu do zdrowia!
Już jutro rusza sprzedaż biletów na LGP w Wiśle!
Najprawdopodobniej usuwam tego bloga, statystyki mówią same za siebie, nikt tu nie zagląda a sama dla siebie pisać nie będę, bo to trochę bez sensu. Niemalże całe swoje dotychczasowe życie poświęciłam dla skoków i nie zamierzam tego przerywać ale czy jest sens nadal pisać tu o tym wszystkim, pokazywać autografy, gadżety i organizować konkursy?
W ostatnim poście już zakomunikowałam, że ten będzie również o skoczku, który karierę zakończył a chodzi o Andersa Jacobsena - nie napiszę tu wszystkiego, gdyż większość swych przemyśleń, odczuć odnośnie tego zawodnika pragnę napisać lub kiedyś powiedzieć mu sama.

*.*


Kraj: Norwegia
Data urodzenia: 17 luty 1985 r. w Honefoss
Klub: Ringkollen Skiklubb
Rekord życiowy: 230,5 m na Letalnicy w Planicy (20 marzec 2010 r.)

Były reprezentant Norwegii w skokach narciarskich. Indywidualny brązowy medalista Mistrzostw Świata z 2009 i 2013 r. Brązowy medalista Mistrzostw Świata w Lotach w 2010 roku. Zwycięzca 55. Turnieju Czterech Skoczni. W sezonie 2006/2007 zajął drugie miejsce w Pucharze Świata. Wraz z drużyną zdobył brązowy medal na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich w 2010 roku. Czterokrotny drużynowy srebrny medalista Mistrzostw Świata - 2007, 2009 i dwa razy w 2011 roku. 



Trudno mi cokolwiek napisać (...). Karierę zakończył 21 kwietnia - minęło prawie dwa tygodnie. Jeden z moich ulubionych zawodników.. Nie było zawodów, na których bym za niego nie trzymała kciuków. Informacja, że kończy karierę rozbiła mnie kompletnie. Podobnie jak jego przyjaciel - Bardal, postanowił odejść by ustąpić miejsca młodym, utalentowanym skoczkom z Norwegii. Czy drużyna bez tej dwójki przyjaciół może zaistnieć? Moim zdaniem tak, Norwedzy są teraz bardzo silni i z pewnością trener Stoeckl nie musi się o nic martwić.
Jacobsen to bardzo sympatyczny skoczek i wspaniały człowiek o wielkim sercu. Zawsze potrafił znaleźć chwilę dla fanów. Fakt.. Trudno dostać jego kartkę z autografem listownie ale czasem się udaje i to niezwykłe, że taki sportowiec jak on, potrafi poświęcić swój czas, dla takich prostych ludzi jak my.
Jego noworoczne zwycięstwo w Garmisch-Partenkirchen to niebywały sukces, bardzo się cieszyłam, widząc ten prawdziwy uśmiech na jego twarzy. Minęły dwa lata od jego ostatniego zwycięstwa w Pucharze Świata - 12 styczeń 2013 r. (Zakopane). W sezonie 2014/15 (ostatnim dla niego) pokazał niejednokrotnie, że potrafi jeszcze skakać, potrafi wygrywać w kwalifikacjach, sesjach treningowych.
W mojej pamięci zapadł również upadek na skoczni w Planicy z 2013 roku. Przeżywałam to razem z nim.
Bardzo często zaglądam do książki (albumu) pt.: "Skoki narciarskie w obiektywnie". Mnóstwo tam zdjęć z początku kariery Jacobsena - niebywałe, że po tylu latach on prawie w ogóle się nie zmienił :) Lubię sobie to wszystko przypominać.  
Mam nadzieję, że uda mi się jeszcze napotkać gdzieś na Andersa - może podobnie jak Morgenstern będzie jeździł na zawody. Chciałabym wiele mu powiedzieć, tak jak 6 lat temu, ten uśmiech pamiętam do dziś. Mam łzy w oczach pisząc to wszystko..
Anders! Życzę Ci wszystkiego co najlepsze. Powodzenia w życiu, szczęścia i spokoju w rodzinie :) Dla nas.. Dla fanów już na zawsze pozostaniesz w naszych sercach, dałeś nam wiele radości!

Pozdrawiam.

8 komentarzy:

  1. Nie usuwaj bloga, ja chętnie tu zaglądam.
    Gratuluję autografu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluje autografu. Ja tez tu chętnie zagladam. ☺

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję serdecznie, a Anders to klasa sama w sobie :) niezbyt optymistyczne wiadomości ze świata skoków ostatnio do nas docierają :( a co do bloga, to ja również bardzo chętnie tu zaglądam ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratulacje! :) Również z miłą chęcią zawsze odwiedzam Twojego bloga! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluje:) Fajny blog!

    OdpowiedzUsuń