piątek, 16 grudnia 2016

91. Ernest Prišlič

Cześć,
Święta już za tydzień, bardzo szybko mija ten czas. Wielka szkoda, że za oknem chociażby mojego domu nie ma ani grama śniegu. Każdy w święta lubi otrzymywać podarunki, ja z kolei lubię także obdarowywać małymi upominkami naszych wspaniałych sportowców, którzy dzielnie walczą o punkty m.in. Pucharu Świata. Pozostał mi jeden dzień na studiach a potem wolne, także mam nadzieję, że w przerwie między przygotowaniami do tak wspaniałego czasu jakim są święta Bożego Narodzenia, zdołam wypisać koperty, napisać list i dołożyć co nieco. Liczy się gest, słowa otuchy do skoczków, których się bardzo ceni z pewnością wywołają uśmiech na ich twarzy, tym bardziej, że lada moment zaczyna się walka o zwycięstwo w Turnieju Czterech Skoczni. Czy wy także wysyłaliście kiedykolwiek coś do skoczków bądź innych sportowców? :)
Za nami kwalifikacje do jutrzejszego konkursu indywidualnego w Engelbergu. Jak wiadomo, to właśnie tutaj zazwyczaj budzili się nasi skoczkowie, początek tegorocznego sezonu pokazuje jednak co innego, polscy zawodnicy obudzili się już na początku i nie zamierzają składać broni. Zarówno w dzisiejszych treningach, jak i kwalifikacjach biało-czerwoni spisywali się bardzo dobrze, zwyciężył co prawda Michael Hayboeck z Austrii, ale Dawid Kubacki wywalczył zaszczytne 2. miejsce. Piotr Żyła był 4., a Stefan Hula 8. Jutro od godziny 16:00 mocno zaciskamy kciuki i dmuchamy pod narty! Jak sądzicie, kto zwycięży? Ja obstawiam Michaela Hayboecka bądź jakiegoś polskiego skoczka :)
Wybiera się ktoś z was na świąteczny konkurs do Zakopanego? Bardzo bym chciała tam być jednak moje plany na tę przerwę świąteczną są z góry określone, nie będzie to dla mnie do końca wolne z racji chociażby na czyhające egzaminy w styczniu, na które trzeba się uczyć. Mimo wszystko w styczniu będę w Zakopanem, jadę na zawody FIS Cup, także nie mogę się doczekać. Fakt, wolałabym PŚ, na którym nie będzie mnie pierwszy raz od dawna, ale nie mogę narzekać. W marcu kolejna podróż, znów do Zakopanego. Jakie są wasze plany? Jedziecie na PŚ do Zakopanego bądź Wisły? Które miejsce polskich skoków bardziej lubicie?
Dzisiejszy post dedykuję skoczkowi, któremu szczerze kibicuję, a który nie tak dawno miał wypadek samochodowy. Ernest Prislic w trakcie, gdy kadra narodowa walczyła w konkursie Pucharu Świata, on wraz z pozostałymi zawodnikami był na zgrupowaniu w Planicy. Podczas treningu doszło do przykrego wypadku, gdy kierowca jednego z samochodów przejeżdżających obok obiektu, wjechał w grupę idących zawodników. Ernest z największymi obrażeniami spośród wszystkich osób został przetransportowany do szpitala i tam do dnia dzisiejszego przebywa w śpiączce farmakologicznej walcząc o życie. Ogromnie drżę o życie tego młodego i jakże utalentowanego zawodnika, mam nadzieję, że wkrótce dotrą do nas pozytywne wiadomości na temat jego stanu zdrowia.

*.*


Kraj: Słowenia
Data urodzenia: 30 wrzesień 1993 r.
Klub: Sk Zagorje
Rekord życiowy: 246 m na Letalnicy w Planicy (16 marzec 2016 r.)

Reprezentant Słowenii w skokach narciarskich. Złoty drużynowy medalista mistrzostw świata juniorów z 2013 roku. 20 lutego 2016 r. wywalczył 3. miejsce w konkursie Pucharu Kontynentalnego w Iron Mountain.
Na początku grudnia br. podczas treningu w Planicy został potrącony przez samochód. Obecnie skoczek w stanie śpiączki farmakologicznej przebywa w szpitalu w Lublanie.


Miłego weekendu :)

13 komentarzy:

  1. Gratulacje :)
    http://autografykejmy.blogspot.com/2016/12/1202-weronika-nowakowska.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję :)
    https://autografy-dawida123.blogspot.com/2016/12/66-maciej-starega-plastron.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Serdecznie gratuluję! :) Mam nadzieję, że Ernest powróci do zdrowia, po to bardzo przykre co mu się przytrafiło :/
    Do zobaczenia na FIS Cupie! :)
    zapraszam na nowy post ;)
    ---> http://skokinarciarskie98.blogspot.com/2016/12/53-markus-eisenbichler.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo przykre ale wierzę, że chłopak za kilka miesięcy dojdzie do siebie. Pierwszy krok już zaliczony - wybudził się ze śpiączki, teraz pozostaje rehabilitacja a w późniejszej przyszłości być może powróci na skocznię, tego mu życzę z całego serca :)

      Usuń
  4. Gratuluje podpisu :) oby Ernest szybko wrócił do zdrowia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję :)
    Mam nadzieję, że z Ernestem będzie wszystko dobrze..
    Zapraszam do siebie: http://oczami-skokomaniaczki.blogspot.com/2016/12/ps-engelberg-2016.html
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całe szczęście docierają do nas pozytywne informacje, Ernest się wybudził ze śpiączki i małymi kroczkami będzie powracał do zdrowia :)

      Usuń
  6. Gratulacje. Wesołych Świąt :))
    Zapraszam także do mnie...
    Plastron i autograf dzisiaj ;)

    http://autografywiktorii.blogspot.com/2016/12/59-jan-ziobro-plastron.html

    OdpowiedzUsuń