środa, 8 lutego 2017

96. Thomas Hofer

Hej wszystkim,
W końcu się udało, nareszcie znalazłam czas, aby tu zajrzeć i dodać nowy post. Zauważyliście pewnie, że powoli zbliżamy się do setnego postu dotyczącego autografu. Nawet nie wiecie jak się cieszę. W tym roku będziemy świętować trzecią rocznicę bloga w dodatku pewne jest to, że na nim będzie już stu skoczków i autografy od nich, nieprawdopodobne :)
Dziękuję za tak liczne słowa wsparcia dotyczące sesji. Jak na pierwszy rok jestem zadowolona, nie wiem jak wypadł ostatni egzamin ale cała reszta jest zdana, w dodatku czuję się coraz pewniej i chyba to jest ta droga, ten kierunek. Być może ostatnio za dużo piszę tu o dziękowaniu ale nie mogę być obojętna na to jak wielu z was życzy mi powrotu do zdrowia. Operacja za trzy tygodnie ale wierzę, że będzie dobrze i latem pojadę na zawody skoków narciarskich, a w następnym sezonie zimowym spełnię kilka swoich marzeń.
Wiem, że jest trochę osób, które na bieżąco zaglądają na tego bloga. Planuję parę zmian, chciałabym się dowiedzieć od was co wy sobie życzycie na tej stronie, co mam zmienić, co dodać. Zależy mi na waszym zdaniu, bo nie prowadzę tego bloga dla samej siebie tylko dla ludzi z całej Polski, którzy także pasjonują się skokami narciarskimi.
Za nami połowa sezonu, niewiarygodne, że tak szybko to minęło. Lada moment zaczną się Mistrzostwa Świata, druga impreza tego sezonu. Zdaję sobie sprawę, że o złoty medal w konkursach indywidualnych może być trudno z uwagi na nieprawdopodobną dyspozycję Stefana Krafta, który w miniony weekend dwukrotnie stawał na najwyższym stopniu podium. Andreas Wellinger także pokazuje iż jego forma rośnie. Chciałabym odnieść się do Kamila Stocha. W wolnych chwilach przeglądam różne strony dotyczące skoków i pod artykułami o ostatnich zawodach Pucharu Świata, Kamil jest dość mocno krytykowany. Zarzuca mu się, że ma spadek formy, że nie ma co walczyć o mistrzostwo świata, że Stefan Horngacher popełnia błąd wysyłając zwycięzcę TCS do Azji. Moim zdaniem to błędne myślenie. Nie jestem w stanie zrozumieć dlaczego polscy kibice podchodzą w taki sposób do skoków, które są chlubą naszego kraju. To, że skoczkowie nie stają na podium danego konkursu, nie oznacza, że są słabi, ktoś po prostu okazuje się być lepszy. Uważam, ze decyzja o wysłaniu najlepszej szóstki jest prawidłowa. Dlaczego? Do zdobycia jest 400 punktów. Zarówno Domen Prevc, Daniel Andre Tande, jak i Stefan Kraft lecą do Kraju Kwitnącej Wiśni, aby walczyć. Strata byłaby trudna do odrobienia, więc start Kamila Stocha jest wskazany i nie ma tu o czym dyskutować, tym bardziej, że sam zawodnik apeluje, że chce startować w azjatyckich konkursach, że ma siły i skoki sprawiają mu dużo radości, nawet jeśli nie staje na podium. Na MŚ ważne jest to, aby znaleźć się w czołowej "10" Pucharu Świata. Najlepsza dziesiątka jest puszczana na ogół w lepszych warunkach. Póki co mamy w tym gronie trzech reprezentantów Polski. Piotr Żyła jest 10. i warto walczyć o polepszenie tego miejsca bądź o utrzymanie jego. Wszystko przemawia za tym, aby lecieli, więc cieszę się, że Stefan Horngacher nie odpuścił. Nie mam zamiaru urażać fanów Łukasza Kruczka, ale jestem pewna, że gdyby drużyna nadal była pod jego skrzydłami, to decyzja byłaby inna. Stać Polaków na medal MŚ i cztery konkursy w innej strefie czasowej to żaden problem, bo oni chcą i marzą o złotym medalu :)
Jeżeli mowa o Azji to w ten weekend zaczynamy skoki narciarskie w Japonii! Powiem wam, że pomimo niekorzystnej pory rozgrywania zawodów dla polskich kibiców, ja bardzo lubię te konkursy. Zainteresowanie w Japonii może nie jest zbyt duże ale nawet oglądanie takiej garstki osób przy skoczni ma swój urok. Zamierzam wstać w nocy i po raz kolejny obejrzeć te zawody :)  Ktoś z was także jest nocnym markiem i będzie śledził rywalizację w Kraju Kwitnącej Wiśni?

Piątek, 10.02.2017
2:00 - Odprawa techniczna
6:30 - Oficjalny trening
8:30 - Kwalifikacje

Sobota, 11.02.2017
7:30 - Seria próbna
8:30 - Pierwsza seria konkursowa
Niedziela, 12.02.2017
1:00 - Kwalifikacje
2:00 - Pierwsza seria konkursowa
Aktualizacja postu (nowe autografy):
Kamil Stoch

Wymiana autografów:
Killian Peier

Plastrony:
Killian Peier

*.*


Kraj: Austria
Data urodzenia: 28 styczeń 1996 r. 
Klub: SV Innsbruck Bergisel
Rekord życiowy: 210,5 m na Letalnicy w Planicy (17 marzec 2016 r.)

Reprezentant Austrii w skokach narciarskich. Podczas olimpijskiego festiwalu młodzieży Europy wywalczył trzy brązowe medale - indywidualnie, drużynowo i podczas konkursu drużyn mieszanych. Czterokrotnie stawał na podium zawodów Pucharu Kontynentalnego - dwa razy w Garmisch-Partenkirchen, Willingen oraz w Bischofshofen. Jego debiut w zawodach najwyższej rangi (PŚ) miał miejsce 24 stycznia 2016 r. w Zakopanem, gdzie zajął 23. miejsce.





Wypchanych skrzynek :)

8 komentarzy:

  1. Gratulacje :) Zapraszam do mnie: https://grafkamil.blogspot.com/2017/02/173-barbara-madejczyk.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Na początku Gratuluję podpisu! Jeśli chodzi o zmiany na blogu myślę, że wiele, nic nie potrzeba bo Twój blog jest fajny przejrzysty :) Genialny pomysł z odliczeniem czasu do konkursów! Chodź najbliższe konkursy mają niekorzystną godzinę to i tak mam zamiar je oglądać :) ^^
    https://dreamerworldfototravel.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratulacje ! świetny podpis !
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratulacje! :)
    http://autografymartynyautografy.blogspot.com/2017/02/to-byy-najgorsze-mistrzostwa-swiata.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratki, Thomas to jeden z moich ulubionych skoczków, uwielbiam go :) Zapraszam na nowy post ;) http://autografyzuzy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń