niedziela, 26 marca 2017

102. Lukas Hlava

Witajcie,
Nadszedł ten dzień, dziś zakończył się kolejny sezon skoków narciarskich. Z jednej strony czuję ulgę, gdyż był to dość męczy i długi sezon, wiele się działo i niekiedy bywały dni, że nie miałam sił, aby włączyć telewizor. Emocji było co nie miara. Wiem, że wielu kibiców ("pseudokibiców") jest rozczarowanych rozwojem sytuacji, tym że Kamil Stoch nie wygrał Kryształowej Kuli. Ludzie..
Od dawna nie byłam tak szczęśliwa. Panowie wygrali Puchar Narodów (stawali na podium każdego konkursu drużynowego), mamy złoty medal MŚ w drużynie i brązowy medal Piotra Żyły, Kamil Stoch wygrał TCS a Piotrek był drugi, Maciej Kot odnotował dwa pierwsze zwycięstwa w PŚ, Kamil Stoch kilkukrotnie wygrał i stanął na podium, jest on wiceliderem Pucharu Świata z sezonu 2016/2017. We wczorajszym konkursie drużynowym Kamil pobił rekord polski i swój własny lecąc aż 251,5 m. Wiem, że jest wiele dyskusji na temat tego czy zaliczyć ten skok czy nie, jednak tak samo moim zdaniem można dyskutować na temat kombinezonów kilku zawodników, rekordowego lotu Stefana Krafta, który sam przyznał, że mógł nieco dotknąć zeskoku i wielu, wielu innych. Sezon dobiegł końca, to już historia. Możemy być dumni z tych wszystkich miesięcy i czekajmy na letnie konkursy a potem już olimpijski sezon skoków narciarskich. Stefan Horngacher dokonał niemożliwego a miejmy na uwadze fakt, że to dopiero pierwszy rok w polskim sztabie, oby panowie wrócili z Pjongczang z drużynowym medalem IO i indywidualnym :)
Kieruję słowa uznania w stronę Stefana Krafta. Dla mnie ten zawodnik jest niezwykły, naprawdę chylę czoło, mimo że osobiście niezbyt za nim przepadam, był to jednak najrówniejszy skoczek przez niemal cały sezon. Dzisiejsze trofea które odebrał były w pełni zasłużone, podobnie jak wygrana w Raw Air. Czy Stefan zdoła za rok ponownie sięgnąć po Kryształową Kulę? Czy nie spali się tak jak Peter Prevc? Tego nie wie nikt, wierzę jednak, że polscy skoczkowie znów zaatakują a Kamil Stoch spróbuje ponownie stanąć na podium PŚ :D
Żałuję, że moje wyjazdy na pucharowe zawody równe są liczby zero, ale z uwagi na zły stan zdrowia nie byłam w stanie nigdzie pojechać. Jedynie zahaczyłam o Fis Cup ale nic więcej. Szkoda lecz za rok sobie to nadrobię :) Pochwalcie się, gdzie mieliście okazję być? Jak emocje?
Dostaję dużo pytań odnośnie tego w taki sposób przechowuję wszystkie karty, które dotychczas zebrałam. Postanowiłam podzielić się tą informacją na forum, aby uniknąć odpisywania na kolejne wiadomości. Niemiecka firma Leuchtturm oferuje szeroki wybór albumów kolekcjonerskich. Póki co mam dwa, które są zrobione typowo pod autografy (autogrammkarten), teraz czekam na kolejny, lecz dostosowany do pocztówek ale z racji, że karty skoczków narciarskich są tych samych wymiarów to wolałam kupić coś innego w dodatku na 600 sztuk także teraz wszystko się zmieści :) Polecam!

Aktualizacja postu (nowe autografy):
Andreas Wellinger 
Piotr Żyła 
Philipp Aschenwald 

*.*


Kraj: Czechy 
Data urodzenia: 10 wrzesień 1984 r. w Turnov 
Klub: Dukla Liberec
Rekord życiowy: 217,5 m na Letalnicy w Planicy (21 marzec 2013 r.)

Reprezentant Czech w skokach narciarskich. W Pucharze Świata zadebiutował 11 stycznia 2003 r. podczas konkursu w Libercu, gdzie zajął 47. miejsce. Jego najlepszym osiągnięciem w zawodach najwyższej rangi jest 3. miejsce w Lahti. W sezonie 2008/2009 zajął 2. miejsce w Pucharze Kontynentalnym ulegając jedynie Stefanowi Thurnbichlerowi z Austrii.



Do skocznego zobaczenia :)

7 komentarzy:

  1. Gratuluję :)
    To prawda.. sezon był dość długi i męczący, ale z drugiej strony wspaniały. Mamy najlepszą drużynę!
    A gdzie ja byłam w tym sezonie to chyba doskonale wiesz ;)
    Pozdrawiam!

    http://oczami-skokomaniaczki.blogspot.com/2017/03/ps-planica-podsumowanie-sezonu-20162017.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratulacje! Masz rację to był bardzo dobry sezon dla Polaków. W tym sezonie Kraft był za mocny dla Stocha.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zgodzę się z Tobą, że sezon był męczący. Z drugiej strony patrząc teraz na to przez pryzmat czasu - to była wspaniała i emocjonująca przygoda! Gratuluję autografu. Czesi to zdecydowanie moi ulubieńcy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratulacje :) Zapraszam do mnie: http://grafkamil.blogspot.com/2017/03/186-krzysztof-dracz.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratulacje! Ten sezon był wspaniały!
    http://autografymartynyautografy.blogspot.com/2017/03/moim-marzeniem-jest-usyszec-hymn-polski.html

    OdpowiedzUsuń