środa, 31 sierpnia 2016

84. František Holík

Witajcie,
Nadszedł ostatni dzień tegorocznych wakacji! W dniu jutrzejszym tysiące uczniów wróci do szkoły i z tego powodu życzę wam sukcesów w edukacji, jak i wielu nowych przygód a maturzystom połamania długopisów na maturze i wspaniałych wyników :) Dla mnie drzwi po raz pierwszy będą zamknięte, jednak myślami jestem już przy rozpoczęciu roku akademickiego, który będzie miał miejsce 3 października.
Ostatnio wspominałam, że wysłałam kilkanaście listów do skoczków za granicy. Dzisiaj dostałam odpowiedź od kogoś, kto miał mi już odpisać w marcu, aczkolwiek z powodu licznych wyjazdów, skoczek ten nie zdołał tego uczynić. Dwukrotna zapowiedź wysłania listu oraz ostatecznie umowa, że wręczy mi on go na zawodach LPK w Wiśle, sprawiła, że czeski zawodnik Frantisek Holik poszedł na pocztę i dziś do moich rąk trafiła koperta zaadresowana przez samego skoczka. Co znalazłam w środku? Nie uwierzycie ale Holik w ramach przeprosin za zaistniałą sytuację napisał mi list na ponad jedną stronę A4, gdzie zazwyczaj otrzymywałam krótsze "wiadomości" od skoczków narciarskich. Co oprócz tego? Wiedziałam doskonale, że Frantisek potrafi zaskakiwać polskich kibiców tym, że czasami napisze coś po polsku na kartce z autografem bądź na czymś innym, również i u siebie znalazłam coś takiego. Karta jest z dedykacją i to w dodatku po polsku, a dodatkowo Czech podarował mi swoją akredytację, którą pokażę wam już w ten piątek. Akredytacja pochodzi z Rasnova, gdzie wraz z drużyną zajął 6. miejsce na Mistrzostwach Świata Juniorów 2016. Dla mnie ta pamiątka jest bardzo wyjątkowa :)
Ruszyła sprzedaż biletów na PŚ w Zakopanem oraz w Wiśle! Ja nie jadę na żadne z tych zawodów, mimo ogromu chęci. Pierwszy raz od wielu lat nie zagoszczę na trybunach najlepszej imprezy sportowej na świecie, czyli pucharze świata w stolicy polskich skoków - Zakopanem. Chciałabym, aczkolwiek bliscy uświadomili mi, że ostatnie nieudane wyjazdy przez nieodpowiednio dobrane towarzystwo sprawiły, że zbyt wiele pieniędzy przeznaczonych na skoki się zmarnowało i powinnam odpuścić, przy okazji skupiając się na pierwszym roku studiów. Kto z was wybiera się na te wydarzenia? Wolicie Zakopane czy Wisłę? :D
Dziękuję wam za tak duże zainteresowanie poprzednim postem i choć komentarzy na blogu ubywa to cieszę się, że statystyki w miarę dobrze wyglądają. Wychodzi na to, że nie piszę sama dla siebie i oto chodzi! :) Ten blog jest dla was, w dodatku zawsze wam pomogę, gdy tylko napiszecie do mnie na widocznego na blogu e-maila. Plastron od Kamila już zajmuje wyjątkowe miejsce pośród wszystkich innych plastronów oraz akredytacji. Pytanie brzmi.. Gdzie to wszystko trzymać? :)
Co to był za konkurs.. W niedzielę miałam okazję opisać zawody LGP w Hakubie. Już miałam nadzieję, że będę mogła opisać niewiarygodny konkurs spośród tych, które miały miejsce na przełomie ostatnich lat, a mianowicie.. Zwycięzcą mógł zostać Amerykanin Kevin Bickner, jednak jego skok w drugiej serii nie był już tak fenomenalny jak w pierwszej próbie i ostatecznie z pozycji lidera spadł na miejsce 7., a konkurs wygrał Taku Takeuchi. Do godziny 6:00 bacznie siedziałam nie śpiąc ani minutę, czas na regenerację przyszedł później i powiem wam, że mimo iż uwielbiam zawody w Japonii, to mój organizm jest ich przeciwnikiem.
Ależ nasi panowie się postarali w pierwszym etapie sezonu letniego! Zarówno w cyklu LGP, jak i LPK możemy wystawić po 7. zawodników. W przypadku pierwszego cyklu także i Słoweńcy mają taką liczbę skoczków, a w II periodzie Letniego Pucharu Kontynentalnego samotnie dzierżymy pozycję lidera. To wspaniała wiadomość i mam nadzieję, że sukcesów będzie coraz więcej. Trzymajmy kciuki, aby nasi skoczkowie zdołali dobrze wejść w sezon zimowy :) Bardzo cieszą mnie drobne sukcesy skoczków z Włoch, którzy pod wodzą trenera Kruczka skaczą bardzo daleko i zupełnie inaczej jak w poprzednich sezonach, najwidoczniej rady naszego byłego szkoleniowca działają i kto wie.. Może i zimą Włosi nas zaskoczą.

24 dni do Letniego Pucharu Kontynentalnego w Wiśle!

*.*


Kraj: Czechy
Data urodzenia: 23 październik 1998 r.
Klub: LSK Lomnice nad Popelkou

Reprezentant Czech w skokach narciarskich. Obiecująco zapowiadający się młody skoczek, którego największym sukcesem jest jak na razie 3. miejsce wywalczone z drużyną podczas olimpijskiego festiwalu młodzieży Europy w 2015 roku w austriackim Tschagguns (Gaschurn).




Ciepło pozdrawiam :)
Wypchanych skrzynek!

11 komentarzy:

  1. Gratulacje!Zapraszam do mnie na nowy post
    http://dreamerworldfototravel.blogspot.com/2016/08/budapeszt-w-jeden-dzien-niestety-to-juz.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratulacje! Bardzo lubię Frantiska i cieszę się, że zobaczę się z nim na LPK w Wiśle :D Co do zimowych wyjazdów, chcę pojechać i do Wisły i do Zakopanego, ale czy się uda? Mam nadzieję, że uda mi się zgrać z przygotowaniami do matury i pojadę :) Czy wolę Wisłę, czy Zakopane to nie potrafię się wypowiedzieć i wybrać :) Tobie również życzę powodzenia w roku akademickim! :)
    http://skokinarciarskie98.blogspot.com/2016/08/45-lukas-hlava-filmik-dla-davida.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratulacje :) Zapraszam do mnie: http://grafkamil.blogspot.com/2016/09/126-brigitte-bardot.html

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję. Zapraszam do mnie

    http://autografywiktorii.blogspot.com/2016/09/52-mariusz-czerkawski.html?m=1

    OdpowiedzUsuń