sobota, 11 marca 2017

100. Atle Pedersen Rønsen

Witajcie,
Doczekałam się, w końcu setny post na moim blogu! Nawet nie zdajecie sobie sprawy jak się z tego powodu cieszę, po prawie trzech latach blogowania dla was, osiągnęłam pierwszy cel. Wiem, że mogłam tego dokonać znacznie szybciej, jednak skoki narciarskie, autografy itp. to nie cały mój świat, lecz cząstka mojego życia. Bardzo wam dziękuję za każdy komentarz, każdą wiadomość z prośbą bądź miłymi słowami na temat tego co zawiera moja kolekcja. Gdyby nie fakt, że aż tylu ludzi zagląda tutaj, to nie udałoby mi się tego osiągnąć. Uprzedzam, że na tym nie poprzestaję, blogować będę dalej :)
Chciałam w trakcie mojego urlopu od studiów pisać znacznie więcej, jednakże ból po operacji mi to uniemożliwiał, jednak wracam do zdrowia, rany się goją i miejmy nadzieję, że wraz z moim powrotem na uczelnię, zacznie się wypogadzać w moim życiu :) Z uwagi też na to, że od wtorku będę rzadziej bywała w domu, nowe posty co PIĄTEK!
Koniec sezonu zbliża się nie ubłagalnie, więc czas na pisanie listów, by móc powiększyć kolekcje o kolejne karty. Póki co niczego nie napisałam, aczkolwiek dzięki paru wymianom wzbogaciłam kolekcje o niezwykłe "perełki", których mi brakowało. Bardzo się z tego powodu cieszę, bo będę miała co pokazywać przez najbliższy czas. Zapraszam w takim razie do regularnego zaglądania tutaj co tydzień.
Mistrzostwa świata za nami, Polska wywalczyła dwa medale - brązowy (Piotr Żyła) i złoty (drużyna). Moim zdaniem była to udana impreza w wykonaniu polskiej ekipy, aczkolwiek otwarcie mogę powiedzieć, że spodziewałam się więcej po Macieju i Kamilu. Nie jest to żaden hejt w stronę zawodników, bo bardzo ich cenię, oni też zdają sobie sprawę z tego, że nie poszło po ich myśli. Stefan Kraft udowodnił, że jest najmocniejszy, z Lahti wyjechał z czterema medalami. Sędziowie faktycznie wiele namieszali notami, ale tak jak powiedział Kamil Stoch - nie można zwalać winy na Markusa Eisenbichlera, ponieważ to pierwszy indywidualny medal w karierze tego zawodnika i może być mu zwyczajnie przykro, że polscy kibice traktują go tak a nie inaczej, bo wygrał on a nie Kamil. Stało się, trzeba myśleć przyszłościowo. Za rok Igrzyska Olimpijskie, za dwa lata Mistrzostwa Świata w Seefeld - wierzę, że będziemy mieli co świętować :)
Raw Air czas zacząć! Za nami kwalifikacje i konkurs drużynowy. Nie jestem zbyt pozytywnie nastawiona do tego pomysłu, gdyż na moje oko to zbyt wyczerpujący turniej. Zobaczymy co z tego wyniknie w ostatecznym rozrachunku, na razie zwycięzcą kwalifikacji został Andreas Wellinger, a Austriacy zwyciężyli w konkursie drużynowym - Polacy byli trzeci. Stefan Kraft jest liderem klasyfikacji, Piotr Żyła czwarty. Jutro konkurs indywidualny, zobaczymy jak to dalej się rozwinie :)

Aktualizacja postu (nowe autografy):
Kamil Stoch 
Piotr Żyła 
Richard Freitag
Andreas Kofler 

*.*


Kraj: Norwegia
Data urodzenia: 13 sierpień 1988 r. w Stensby
Klub: Eidsvoll IF
Rekord życiowy: 188,5 m w Tauplitz (14 styczeń 2012 r.)

Były reprezentant Norwegii w skokach narciarskich. Jego debiut w zawodach z cyklu Pucharu Świata nastąpił 14 marca 2010 r. podczas konkursu w Oslo, zajął tam wówczas 29. miejsce. Pod koniec 2008 roku zwyciężył w konkursie Pucharu Kontynentalnego w Libercu. 17 kwietnia 2015 roku ogłosił zakończenie kariery sportowej.



Pozdrawiam :)

10 komentarzy:

  1. Gratuluję, świetny podpis! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratulacje :) Zapraszam do mnie: http://grafkamil.blogspot.com/2017/03/182-ondrej-synek.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję :)
    http://autografy-dawida123.blogspot.com/2017/03/68-barbara-kurdej-szatan.html

    OdpowiedzUsuń
  4. Hej, hej :)
    Na pewno będę wpadać do Ciebie co tydzień! Bardzo lubię Twoje wpisy, jednak nie zawsze mam czas czy też wenę, żeby napisać jakiś komentarz za co ogromnie przepraszam. Postanawiam poprawę!
    Raw Air w pełni, a ja nie miałam okazji zobaczyć jeszcze żadnego konkursu od deski do deski, jak to się mówi :D
    Ale z wynikami jestem na bieżąco i jak zawsze i wszędzie mam swoich faworytów!
    Zapraszam do siebie na nowy wpis: http://oczami-skokomaniaczki.blogspot.com/2017/03/puchar-kontynentalny-zakopane-2017.html

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Kamil i Maciek faktycznie mogli więcej zdziałać, ale dobrze, że Piotrek zdobył medal. :) Liczę, że za rok na igrzyskach będzie wysyp medali dla Polaków, bo w końcu mamy ekipę, którą ciągną wszyscy, a nie tylko jeden skoczek jak to było za czasów Adama :P
    Gratuluję autografu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratki podpisu, choć wstyd przyznać, ale totalnie nie pamiętam tego zawodnika ;) Sam Raw Air nie podoba mi się, mogłoby być wiele innych i ciekawszych konkursów zamiast niego :) Fajnie, że wracasz na bloga, a czytam go od dawien dawna i zawsze chętnie na niego zaglądam :D Szybkiego powrotu do zdrowia :)

    OdpowiedzUsuń