wtorek, 29 listopada 2016

89. Jakub Kot

Witajcie,
Jak emocje po pierwszych dwóch konkursach Pucharu Świata w sezonie 2016/2017? Zdaję sobie sprawę, że już parę dni minęło, jednak ja nadal nieustannie myślę o tych zawodach z racji chociażby na to, że była to okazja do przyjrzenia się dyspozycji zawodników. Jak oceniłabym zawody w wykonaniu naszych reprezentantów? Maciej Kot jak najbardziej zasługuje na dobrą piątkę. Dwukrotnie kończył zawody w pierwszej dziesiątce w sumie uzbierawszy 77 pkt. To zawodnik, w którym pokładane są wielkie nadzieje na tegoroczny sezon i bardzo podziwiam postawę naszego reprezentanta. Maciek chodzi z podniesioną głową nawet jeśli nie sprosta oczekiwaniom swoim, działaczy i wiernych kibiców. Wierzę, że w ciągu tych kilkudziesięciu konkursów zdoła on wskoczyć na pierwsze indywidualne podium PŚ - to byłoby piękne zwieńczenie udanego lata. Przed nami wiele emocji nie tylko ze strony wspomnianego Macieja Kota ale także całej reszty naszych skoczków. Dawid Kubacki w końcu nie leci w stronę band, potrafi oddawać dobre i przede wszystkim dalekie skoki, otrzymuje także wysokie noty za styl. To naprawdę dobry prognostyk. Piotr Żyła ze zmienioną pozycją najazdową także potrafi zaskoczyć, aczkolwiek musi się jeszcze "wskakać" w ten sezon. Zarówno Aleksander Zniszczoł, jak i Klemens Murańka mnie zawiedli, szansę na rehabilitację będą mieli już w Klingenthal podczas kolejnych zawodów. Nie wiem jak odnieść się do Kamila Stocha. To zawodnik, któremu szczerze kibicuję od lat nawet nie bacząc na to, że w 2014 roku wywalczył on dwa złote medale olimpijskie - to miły dodatek do całości. Kamil charakteryzuje się niesamowitą osobowością, dużą ambicją. W ubiegły weekend miał przebłyski w postaci dobrych skoków na treningach, lecz gdy doszło do niegroźnego upadku podczas pierwszego konkursu, stało się coś niedobrego. Skoki notorycznie były spóźnione. Wiem, że to dopiero początek sezonu, że nieważne jak się zaczyna lecz jak kończy. Mam nadzieję, że przyjemniejsza skocznia, która znajduje się na terenie Niemczech w Klingenthal doda naszym skoczkom szczęścia :)
Jak ogląda się wam trenera Stefana Horngachera z polską chorągiewką? Co myślicie o zwycięstwie Severina Freunda? :D
Powoli staram się wszystko uporządkować, przeznaczyć odpowiednią ilość czasu na skoki i na studia. Nie spodziewałam się, że będę miała aż tak wiele nawiązań do skoków narciarskich na zajęciach. Los gdzieś się chyba uśmiechnął w moją stronę :) Jakiś czas temu miałam okazję nauczyć się poprawnego telemarku - nieprawdopodobne a jednak. Pierwszy raz miałam też styczność z piosenką, która nawiązuje do wybitnego skoczka jakim jest Adam Małysz. Nie wiem czy mieliście okazję kiedykolwiek ją usłyszeć, choć założę się, że tak, gdyż ma ona już trochę lat, ale jeśli nie to zachęcam: KLIK.
Jakie obstawiacie typy na kolejne konkursy Pucharu Świata? Pamiętajmy, że skoki narciarskie to nie tylko zawody najwyższej rangi ale także Puchar Kontynentalny i wiele innych. W tę zimę osobiście nie udzielę się na zawodach PŚ w Zakopanem i w Wiśle, gdyż mam na głowie egzaminy ale od stycznia do marca minimum 3 razy będę przy Wielkiej Krokwi z racji na zawody FIS Cup, Puchar Kontynentalny i Mistrzostwa Polski, także dla mnie to zawsze coś. A jakie wy macie plany?
Jeżeli już o Wielkiej Krokwi mowa. Nie tak dawno podczas końcowych już elementów modernizacji polskiej skoczni doszło do niefajnego incydentu, gdyż osunęła się skarpa. Osoby uprawnione do remontu na naszym obiekcie gwarantowały, że nic wielkiego się nie stało i tego się trzymajmy, gdyż dziś do Zakopanego przyjechali wysłannicy FIS (Międzynarodowej Federacji Narciarskiej), aby ocenić stan skoczni i przyznać bądź nie przyznać homologację, która jest nam bardzo potrzebna. Trzymajmy kciuki aby wszystko się udało!

Aktualizacja postu (nowe autografy):
Roman Koudelka

Wymiana:
Roman Koudelka

*.*


Kraj: Polska
Data urodzenia: 19 styczeń 1990 r. w Limanowej
Klub: AZS Zakopane
Rekord życiowy: 182,5 m na skoczni im. Heiniego Klopfera w Oberstdorfie (29 i 31 styczeń 2010 r.)

Reprezentant Polski w skokach narciarskich. Starszy brat Macieja Kota. Jego debiut w Pucharze Świata miał miejsce podczas konkursu w Zakopanem 16 stycznia 2009 r. i zajął wówczas 45. miejsce. Po zakończeniu sezonu skoków narciarskich 2014/2015 ogłosił zawieszenie sportowej kariery. Po decyzji wystartował jednak w konkursach z cyklu FIS Cup, gdzie zajął 5. i 4. miejsce. Niedługo później wziął także udział w zawodach tej samej rangi, gdzie dwukrotnie odniósł zwycięstwo na kanadyjskiej ziemi - Whistler. Do największych osiągnięć w kadrze należy z pewnością brązowy medal w konkursie drużynowym na mistrzostwach świata juniorów, które odbyły się w 2009 r. w Szczyrbskim Jeziorze. Jakub Kot posiada także na swym koncie dwa brązowe medale wywalczone z drużyną podczas Uniwersjady (2011 i 2015 r.). 







Wypchanych skrzynek :)

15 komentarzy:

  1. Gratuluję :)
    Kuba mój ulubieniec :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajny post W wolnej chwili zapraszam do mnie
    http://skok2001.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Wielkie Gratulacje!
    Zapraszam do mnie na nowy wpis z Autografem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratulacje :)
    http://autografykejmy.blogspot.com/2016/12/1183-klemens-muranka.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Serdecznie gratuluję! Zgodnie z umową na następnych zawodach jak się spotkamy, uczysz mnie telemarku :D
    zapraszam na wiślańską relację :)http://skokinarciarskie98.blogspot.com/2016/12/relacja-z-mikoajkowych-zawodow-w-wisle.html

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję :)
    https://autografy-dawida123.blogspot.com/2016/12/66-maciej-starega-plastron.html

    OdpowiedzUsuń
  7. Serdeczne gratulacje :) Fantastyczne autografy. Serdecznie zapraszam do mnie w wolnym czasie, dzisiaj u mnie Łukasz Piszczek.
    http://autografywiktorii.blogspot.com/2017/02/61-ukasz-piszczek.html

    OdpowiedzUsuń